Zapisz swoję ulubione piosenki Anny Marii Jopek

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




[Anna Maria Jopek]

Gdy Cię nie widzę nie wzdycham, nie płaczę
Nie tracę zmysłów, kiedy Cię zobaczę,
Jednakże gdy Cię długo nie oglądam
Czegoś mi braknie, kogoś widzieć żądam.

[Michał Żebrowski]
I tęskniąc sobie zadaję pytania
Czy to jest przyjaźń, czy to jest kochanie?

[Anna Maria Jopek]
Cierpiałam nie raz... nie myślałam wcale
abym przed Tobą szła wylewać żale.
Idąc bez celu, nie pilnując drogi
sama nie pojmuję, jak w Twe zajdę progi.

[Michał Żebrowski]
I wchodząc sobie zadaje pytania,
Co mnie tu wiodło - przyjaźń, czy kochanie?

Dla Twego zdrowia życia bym nie skąpił.
Po Twą spokojność do piekieł bym wstąpił.
Choć małej rządzy nie ma w sercu moim
bym był dla Ciebie zdrowiem i pokojem.
I znowu sobie powtarzam pytania:
Czy to jest przyjaźń? Czy to jest kochanie?

[Anna Maria Jopek]
Dla Twego zdrowia życia bym nie skąpił.
Po Twą spokojność do piekieł bym wstąpił.
Choć małej rządzy nie ma w sercu moim
bym był dla Ciebie zdrowiem i pokojem.

[Michał Żebrowski]
I znowu sobie powtarzam pytanie:
Czy to jest przyjaźń, czy to jest kochanie?


Niebo. 

Wierzę w Niebo. Ono jest. Byłam tam nie raz.
Potrzebę błękitnego zna wielu z nas.
Wielkie Niebo, czyste Niebo,
Jasny dach naszych ciemnych spraw.
Osłaniaj nas od złego, od lęku zbaw.

Myśli moje, myśli niespokojne nawet w snach
Niech żalu i zawiści nie przynoszą
Próbuję zmienić je w zachwytu krzyk,
W zdumienie, że jestem jeszcze chwilę.

A Niebo, wieczne Niebo
Jeśli jest sumą naszych dusz,
To blisko nam do niego.
Tuż tuż.


Możliwe, że jesteś tu tylko na chwilę

I każdy Twój dzień wydaje ci się błahy,
Lekki, nieważny
Możliwe, że nie chcesz zaufać miłości
A życie bez niej wydaje Ci się łatwe,
Wolne, rozważne

A to nasza ostatnia broń
I wiele wygramy nią

Możliwe, że warto świat zmienić na lepsze
I nie czekaj, by ktoś pomógł w tym Ci
Kochaj i wołaj na wietrze

Że to nasza ostatnia broń
I wiele wygramy nią

Bo to nasza ostatnia broń
I wiele wygramy nią