Nim słońce wstanie minie kochanie
Zapomnisz, zapomnisz mnie
I zanim w krtani zgaśnie śpiewanie
Zapomnisz, zapomnisz mnie
A niebo milczy w tych sprawach,
Bo nie jest rzeczą aniołów
Niepamięć...
Nim słońce stanie minie kochanie
Zapomnisz, zapomnisz mnie
Zanim się staniesz lepszym mój panie
Zamienię, zamienię cię
Na ląd bez granic, wino i taniec
Zamienię, zamienię cię
A niebo milczy w tych sprawach,
Bo nie jest rzeczą aniołów
Mój taniec
Zanim się staniesz lepszym mój panie
Zamienię, zamienię cię
Nim słońce wstanie minie kochanie
Zapomnisz, zapomnisz mnie
I zanim w krtani zgaśnie śpiewanie
Zapomnisz, zapomnisz mnie
A niebo milczy w tych sprawach
Bo nie jest rzeczą aniołów
Niepamięć...
Zapomnisz, zapomnisz mnie...
Jest, czy się śni?
Już nawet nie wiem, noc, czy dzień...
Śladów po tobie szukam wciąż
I wciąż próbuje tęsknić mniej
Bądź sobie gdzie bądź
Z kimkolwiek bądź, jeżeli chcesz
Ślady po tobie zetrze czas
A po mnie ślady zmyje deszcz
A ja, bez zbędnych słów uciekam z twoich snów
Niech rozgrzeszy mnie i niech pocieszy cię
Łagodny anioł smutku
Jest, czy się śni?
Już nawet nie wiem, noc, czy dzień
Ślady po tobie widzę wciąż
Choć tak się staram tęsknić mniej
Jest, czy się śni?
Już nawet nie wiem, świt, czy zmierzch
Ślady po tobie zetrze czas
A po nas ślady zmyje deszcz