Ode mnie tak mało zateży tu
I dzień po dniu mija bezradnie w bezpiecznym milczeniu.
Czemu mi brak wiary, że mogę zmienić świat wokół mnie
Gdy tylko chcę?
Pamiętaj, że dobroć nawet w najgorszy czas,
Pomoże nam, ocali nas.
Ode mnie tak wiele zależy tu.
Każdego dnia rodzi się szansa na miłość szczęśliwą.
Gdy mnie nie słyszysz, ja chcę ci przysiąc,
Że póki mogę, będę cichą tarczą twą.
A gdy dorośniesz, otworzę na oścież drzwi
I spróbuję cię uwolnić z moich rąk
A ty, mój synku, mój pojedynczy,
Ty nie przestaniesz nigdy zastanawiać mnie.
To, skąd przychodzisz i co nas łączy
I jaka moja rola w tym naprawdę jest?
Codziennie mnie zachwyca twoje maleńkie życie.
Na wielkie przyjdzie jeszcze czas.
Dziś jesteś mi światem, a twoje złote piegi to jego blask.
W pochmurną noc to moje konstelacje gwiazd.