Tylko Ty. 

Tylko Ty potrafisz rozgrzać lód i śnieg,
A w saniach wśród chmur
Rozanielasz mróz, jak szklistość rzek.

Mikołaju, bez ciebie nie ma świst,
Więc ... proszę, przyjdź.
Mikołaju, wiesz bez Ciebie nie ma świąt
Musisz przyjść.
Nie ma świąt bez Ciebie.

Na poczcie śpi marzeń pocztówka
I to niby nic, lecz cuda może zdziałać
Pocztówka do Świętego Mikołaja.
Złotówka i tylko pocztówka,
A dzieci jak my są wniebowzięte,
No bo cuda cuda zdziała
Pocztówka do Świętego Mikołaja.

Tylko Ty próbujesz unieść skromność
Tych najmniejszych próśb,
Tylko Ty rozśnieżać biel między nami,
Więc płoniemy w niej,
Mikołaju...

Na poczcie śpi marzeń pocztówka
I to niby nic, lecz cuda może zdziałać
Pocztówka do Świętego Mikołaja.
Złotówka i tylko pocztówka,
A dzieci jak my są wniebowzięte,
No bo cuda cuda zdziała
Pocztówka do Świętego Mikołaja.


Odejdę, nie spamiętam, widać nie byłam święta, 

widać źle mnie uczyli, widać za mało bili tata z mamą.
Nie myślcie o mnie źle, widać nam chodzi nie o to samo.
Polem, łąką, bliska skowronkom odchodzę.
Drogą, ścieżką, tam gdzie nie mieszkam, odchodzę.
Miedzą, rżyskiem, sama we wszystkim odchodzę.
Napisz do mamy, gdzie się spotkamy po drodze.