Przystań na chwilę, zatrzymaj świat.
Dokąd się spieszysz? Nie zdążysz i tak.
Wczoraj i jutro , nie znaczą nic.
Przestań się spieszyć i naucz się być
To TAO Cię prowadzi najprostszą z dróg.
Nie szukaj zła , ni dobra, a znajdziesz więcej,
Niż znaleźć byś mógł
Płyń z nurtem rzeki, a nie walcz z nim.
Poddaj się wodzie , weź oddech - i płyń.
Bądź niczym trawa , gdy wieje wiatr.
Słabość jest siłą , co chroni twój świat.
To TAO Cię prowadzi...
Przystań na chwilę , zatrzymaj świat.
Dokąd się spieszysz? Nie zdążysz i tak.
Wczoraj i jutro, nie znaczą nic.
Przestań się spieszyć i naucz się być.
Przystań na chwilę , zatrzymaj świat.
Dokąd się spieszysz? Nie zdążysz i tak.
Niestety nie dla mnie są noce samotne
Ja jestem zachłanna wspólnego snu
Splotu bez tchu, dotyku stóp i czułych gestów
Niestety nie dla mnie są myśli niewinne
Podniety mną rządzą nieskromne i złe
Inne niż te z jakich się składa wzór ascety
Nienasycenie płonie we mnie niemym ogniem
Niestety nie dla mnie są ducha zalety
Kobiety jak ja chcą przymierza ciał z kimś
Kto by miał światowy styl
A więc to nie Ty
Nienasycenie do nieba strąca mnie
Niestety nie dla mnie są chwile wytchnienia
Od zmysłów odejdę nie znajdą mnie
Aniele mój, niech zgaśnie me nienasycenie
Nie trzeba mnie wyganiać, nie trzeba mnie odpychać
Obejmę jabłoń za szyję, zacznę z jabłonią usychać
Zapłaczę nad agrestem, przejdę się malinami
I będą skurczone liście
Jagody z czarnymi plamami...
Trzeba mnie wziąć do domu, przy stole dębowym posadzić
Trzeba mnie długo pieścić, po zimnych stopach gładzić
A kiedy sen mnie zmorzy albo zaleję się łzami
Długo po czole miedzianym ciepłymi wodzić ustami...