Przystań na chwilę, zatrzymaj świat.
Dokąd się spieszysz? Nie zdążysz i tak.
Wczoraj i jutro , nie znaczą nic.
Przestań się spieszyć i naucz się być
To TAO Cię prowadzi najprostszą z dróg.
Nie szukaj zła , ni dobra, a znajdziesz więcej,
Niż znaleźć byś mógł
Płyń z nurtem rzeki, a nie walcz z nim.
Poddaj się wodzie , weź oddech - i płyń.
Bądź niczym trawa , gdy wieje wiatr.
Słabość jest siłą , co chroni twój świat.
To TAO Cię prowadzi...
Przystań na chwilę , zatrzymaj świat.
Dokąd się spieszysz? Nie zdążysz i tak.
Wczoraj i jutro, nie znaczą nic.
Przestań się spieszyć i naucz się być.
Przystań na chwilę , zatrzymaj świat.
Dokąd się spieszysz? Nie zdążysz i tak.
Nim słońce wstanie minie kochanie
Zapomnisz, zapomnisz mnie
I zanim w krtani zgaśnie śpiewanie
Zapomnisz, zapomnisz mnie
A niebo milczy w tych sprawach,
Bo nie jest rzeczą aniołów
Niepamięć...
Nim słońce stanie minie kochanie
Zapomnisz, zapomnisz mnie
Zanim się staniesz lepszym mój panie
Zamienię, zamienię cię
Na ląd bez granic, wino i taniec
Zamienię, zamienię cię
A niebo milczy w tych sprawach,
Bo nie jest rzeczą aniołów
Mój taniec
Zanim się staniesz lepszym mój panie
Zamienię, zamienię cię
Nim słońce wstanie minie kochanie
Zapomnisz, zapomnisz mnie
I zanim w krtani zgaśnie śpiewanie
Zapomnisz, zapomnisz mnie
A niebo milczy w tych sprawach
Bo nie jest rzeczą aniołów
Niepamięć...
Zapomnisz, zapomnisz mnie...
Nie trzeba mnie wyganiać, nie trzeba mnie odpychać
Obejmę jabłoń za szyję, zacznę z jabłonią usychać
Zapłaczę nad agrestem, przejdę się malinami
I będą skurczone liście
Jagody z czarnymi plamami...
Trzeba mnie wziąć do domu, przy stole dębowym posadzić
Trzeba mnie długo pieścić, po zimnych stopach gładzić
A kiedy sen mnie zmorzy albo zaleję się łzami
Długo po czole miedzianym ciepłymi wodzić ustami...