Świeć księżycu w okno moje
Wróć kochanie serce moje
Trudno U-cha-cha , trudno
Wróć kochany serce moje
Czemu milczysz, czemu dumasz
Czy ty do mnie serca nie masz
Trudno U-cha-cha, trudno
Czy ty do mnie serca nie masz
Zgasło słońce w środku lata
Gdy odszedłeś na skraj świata
Trudno U-cha-cha , trudno
Gdy odszedłeś na skraj świata.
Przypływ, odpływ, fala za falą
Wieczną mantrę morze nuci
Przypływ, odpływ, oddech czasu
Co odeszło kiedyś wróci
Jesteś, jestem. Ślady na piasku
Trwają po nas tylko chwilę
Mijasz, mijam. Przypływ, odpływ
Tylko tyle i aż tyle (całość x3)
Ufamy światu a on nam jakby mniej
Ufamy światu, jak pąki kwiatów, gdy jesień jeszcze hen
Ty idziesz świecie w świat i nie oglądasz się
Ja świata poza tobą nie widzę
Najtrudniej kochać mniej
Im dalej nam świecie do siebie, tym nam i mniej tęskno
Za każdy gram manny niebieskiej płacę słona rzeką
Za każdy gram