Świeć księżycu w okno moje
Wróć kochanie serce moje
Trudno U-cha-cha , trudno
Wróć kochany serce moje
Czemu milczysz, czemu dumasz
Czy ty do mnie serca nie masz
Trudno U-cha-cha, trudno
Czy ty do mnie serca nie masz
Zgasło słońce w środku lata
Gdy odszedłeś na skraj świata
Trudno U-cha-cha , trudno
Gdy odszedłeś na skraj świata.
Nie wiem jak mam to powiedzieć
Że brak mi czasu i się na zdumienie twoich uniesionych brwi
Nie chce rozlewu krwi
Otwórz drzwi
Uznaj mnie za zaginioną
Raz i na zawsze
Nie wiem jak mam to powiedzieć
Ilu potrzeba mi słów
I czy nigdy ma być jednym z nich, czy nie
Abyś uwierzył że
Nie ma mnie
Uznał mnie za zaginioną
Raz i na zawsze
Nie żegnam się
Zapomnij, że widziałeś mnie kiedykolwiek
Proszę cię
Uwierz, że nie ma mnie
Uznaj mnie za zaginioną
Raz i na zawsze
Usiłowanie
Mania mienia do znudzenia
Już opromienia nam każdy dzień
I czy to mienie to cel
Czy to mania pilnowania
Byle było, byle mniej
Magia domniemań
Mania mienia rozpłomienieniem
Zaognieniem dla tylu chceń
Niedomówienie, nie mniej
Poniechaniem zakochania
Może nawet kończyć się
Pieniądze szczęścia nie dają i szczęście to już dobrze jest mieć wcześniej (x2)
Mimo upomnień
Od sumienia, omamienia
Tym maniem mienia zdarzają się
Nie mania mienia zaś się nie docenia
A podobno komu z wozu, temu lżej
Nie mania mienia zaś się nie docenia
A podobno komu z wozu, temu lżej