Nie wiem jak mam to powiedzieć
Że brak mi czasu i się na zdumienie twoich uniesionych brwi
Nie chce rozlewu krwi
Otwórz drzwi
Uznaj mnie za zaginioną
Raz i na zawsze
Nie wiem jak mam to powiedzieć
Ilu potrzeba mi słów
I czy nigdy ma być jednym z nich, czy nie
Abyś uwierzył że
Nie ma mnie
Uznał mnie za zaginioną
Raz i na zawsze
Nie żegnam się
Zapomnij, że widziałeś mnie kiedykolwiek
Proszę cię
Uwierz, że nie ma mnie
Uznaj mnie za zaginioną
Raz i na zawsze
Ufamy światu a on nam jakby mniej
Ufamy światu, jak pąki kwiatów, gdy jesień jeszcze hen
Ty idziesz świecie w świat i nie oglądasz się
Ja świata poza tobą nie widzę
Najtrudniej kochać mniej
Im dalej nam świecie do siebie, tym nam i mniej tęskno
Za każdy gram manny niebieskiej płacę słona rzeką
Za każdy gram