Nie wiem jak mam to powiedzieć

Że brak mi czasu i się na zdumienie twoich uniesionych brwi
Nie chce rozlewu krwi
Otwórz drzwi
Uznaj mnie za zaginioną
Raz i na zawsze

Nie wiem jak mam to powiedzieć
Ilu potrzeba mi słów
I czy nigdy ma być jednym z nich, czy nie
Abyś uwierzył że
Nie ma mnie
Uznał mnie za zaginioną
Raz i na zawsze

Nie żegnam się
Zapomnij, że widziałeś mnie kiedykolwiek

Proszę cię
Uwierz, że nie ma mnie
Uznaj mnie za zaginioną
Raz i na zawsze


Jest, czy się śni?

Już nawet nie wiem, noc, czy dzień...
Śladów po tobie szukam wciąż
I wciąż próbuje tęsknić mniej

Bądź sobie gdzie bądź
Z kimkolwiek bądź, jeżeli chcesz
Ślady po tobie zetrze czas
A po mnie ślady zmyje deszcz

A ja, bez zbędnych słów uciekam z twoich snów
Niech rozgrzeszy mnie i niech pocieszy cię
Łagodny anioł smutku

Jest, czy się śni?
Już nawet nie wiem, noc, czy dzień
Ślady po tobie widzę wciąż
Choć tak się staram tęsknić mniej

Jest, czy się śni?
Już nawet nie wiem, świt, czy zmierzch
Ślady po tobie zetrze czas
A po nas ślady zmyje deszcz