Ważka ma trzysta tysięcy luster w oku-uwierz w to
Jakże nieważkie jest wobec tego cudu nasz zło
Jesteś tutaj zaledwie chwilę,
Jedyny raz zjawiasz się.
Zrób co możesz,
Ale nie tyle, by cię ktoś zapamiętał źle.
Pozwól sobie na dar zdumeinia,
A znajdziesz sens- ufaj mi...
Zrób co możesz, by twe istnienie
Było całe jak kropla krwi...
Światło z odległej mgławicy gna tu sto milionów lat
Czy mija w drodze tysiące światów lepszych niż ten świat...?
Jesteś tutaj zaledwie chwilę
Jedyny raz zjawiasz się
Zrób co możesz ,
Ale nie tyle by cię ktoś zapamiętał źle
Pozwól sobie na zachwycenie,
A znajdziesz sens- ufaj mi...
Zrób co jeszcze masz do zrobienia
Cicho zamknij za sobą drzwi...
Wciąż nie za późno jest na odkrycie które zmieni Cię,
Że ty i ważka to jedno życie- dbaj o swoją część
Nagle coś się kończy, jakby runął tobie śiat
Pragneisz cofnąć czas na próżno
Nagle widzisz jasno tyle utraconych szans
Słów na które już za późno...
I zapominasz co dnia, że każda chwila do dar
Masz ją by móc przebaczać, kochać, zostawiać ślad
Nie ma sytuacji w której wolno ci się bać
Że na miłość jest za późno...
Nagle ktoś ci bliski znika zanim powiesz mu,
Że dla ciebie był jedyny...
Nagle życie minie jakbyś nigdy nie żył,
A ty nie będziesz tu bez winy
I zapominasz co dnia, że każda chwila do dar
Masz ją by móc przebaczać, kochać, zostawiać ślad
Żyjesz tu bez próby, ucieka ci sens
A tego co nagłe unikać wciąż chcesz
I pytasz i kryjesz,
Modlisz i boisz się
Szczęście przyjdzie nagle i w przebraniu które znasz
Spróbuj dostrzec je na nowo..
Dotknie twoich żagli, lekko muśnie twoją twarz
Spróbuj zawsze być gotowym.
Nie zapominaja co dnia, że każda chwila do dar
Masz ją by móc przebaczać, kochać, zostawiać ślad
Nie ma sytuacji w której wolno ci się bać
Że na miłość jest za późno...